Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1

Oryginalność! To jeden z aspektów dobrej książki. Jest ich, rzecz jasna, więcej, ale oryginalność to woda życia każdej powieści. Leigh Barduro (pisarka o oryginalnym imieniu i nazwisku) wprowadza czytelnika w świat fantasy w, nazwijmy to, rosyjskim sztafażu. Co to oznacza – w dalszej części artykułu. W każdym razie Cień kości. Grisza. Tom1, to powieść naprawdę godna uwagi.

Kiedy chodzi się w otchłani

A raczej w fałdzie cienia. Żołnierze i żołnierki wnikają do niej, aby powstrzymać zło, które się rozszerza, pragnąc zniszczyć to, co jasne i piękne. Wszystkie wysiłki aby powstrzymać rozprzestrzeniania się ciemności przypominają wybieranie morza łyżeczką, ale pojawia się główna bohaterka – Alina, mająca w sobie moc o jaką nigdy by siebie nie podejrzewała. Kiedy okazuje się, co potrafi trafia do Małego Pałacu – miejsce, w którym szkolą się Griszowie – władający mocą.

Zgrana paczka i mentor

Alina nie jest sama. Towarzyszy jej Mal – przyjaciel i uzdolniony tropiciel. Jest także Genya – pałacowa służąca i przyjaciółka Aliny oraz Zmrocz mentor i mistrz mocy. Ale jeśli ktoś sądził by, że przypomina Gandalfa albo dobrotliwego Radagasta, bardzo by się pomylił. Zmrocz to prawdziwy przystojniak i gładysz, niepokojący i przebiegły, którego absolutnie nie można mieć za plecami. Zmrocz od razu orientuje się jak wielką mocą dysponuje Alina i jak wiele pracy będzie musiała wykonać, aby nauczyć się w pełni z niej korzystać.

Akcja i  intrygi

Te dwie rzeczy dominują w powieści. Jak się okazuje, powiększająca się fałda cienia, nie jest jedynym problemem Ravki – krainy, w której żyje Alina. Są nim także dworskie intrygi i walka o władzę, bowiem, o czym wkrótce przekona się bohaterka, władzą to rzecz, której pożądają niemal wszyscy nawet, a może przede wszystkim, ci którzy władają mocą.

Bohaterka powoli, ale systematycznie, zaczyna pojmować to, co się wokół niej dzieje i uczyć się zasad panujących w Małym Pałacu, no i jest Mel, którego Alina darzy wielką, ale skrywaną miłością. Wszystkie te okoliczności tworzą najwyższej próby opowieść.

Brakuje tylko ojczulka cara

Leigh Bardugo całą akcję osadza w rosyjskich klimatach. Rosyjskie imiona i z rosyjską brzmiące nazwy miejsc i rzeczy. Klimat starej Rosji przesącza się przez strony książki, wciągając  i uwodzi swoją egzotyką, ale myli się ten, kto sądzi, że chodzi tu o bliny z kawiorem i rosyjską bałałajkę, to coś zupełnie innego. To obraz dworu, obyczajów, spojrzenia na świat i ta, widziana z pozycji autorki, urodzonej w Jerozolimie Amerykanki – rosyjska dusza.

Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1 ze sklepu internetowego taniaksiazka.pl to nowa jakość w fantasy i nowy sztafaż. Leigh Bardugo wprowadza nas w świat jedyny w swoim rodzaju i jak rasowy autor najpoczytniejszych powieści, dozuje akcję, klimat i tajemnicę. Wszystko to w quasi rosyjskim sosie, smakowitym i mocnym jak rosyjska wódka. Jest nawet ktoś przypominający Rasputina, niczym wisienka na torcie w kształcie pałacu zimowego. Ta książka to jak przejażdżka trojką, tylko wsiadać i strzelać z bata!

 

Powieść “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1” otwiera serię young adult fantasy opartą na bardzo popularnym motywie: para sierot, Alina i Mal, dorasta razem i wstępuje do armii. Przez niezwykły zbieg okoliczności Alina demonstruje niesamowitą moc, która może uratować kraj przed zniszczeniem. Oddzielona od przyjaciół i pod opieką królewskiego doradcy Zmrocza, który włada mocą ciemności, dziewczyna trafia do szkoły Griszy – maga – i tu sprawy się komplikują. Brzmi znajomo, prawda?

Co jest tu oryginalnego?

Na szczęście Bardugo dodaje filtr do tych klisz stworzonych przez oryginalny świat. Ravka, gdzie toczy się akcja, jest jedynym krajem, który nie tylko toleruje Griszów, ale ma wysoki status społeczny. Tworząc tę krainę, autor opiera się na stereotypach rosyjskich:

  • język,
  • stroje bohaterów,
  • kuchnia,
  • nazwy miejscowości.

Ta cała mroźna Cybeja jest luźno zapożyczone z Rosji. To barwny portret wspaniałej krainy, choć niezbyt realistyczny, zważywszy na dominujący wybór przez Baldugo egzotycznych dla Amerykanów elementów kultury rosyjskiej. Inne kraje zostały tylko zarysowane, ale w kolejnych tomach będą odgrywały większą rolę. To zdecydowanie jeden z atutów powieści; uniwersum jest żywe i zachęcające, przynajmniej w pierwszym tomie, a jednocześnie posługuje się stereotypami na tyle sprytnie, że jest też proste.

Kogo jeszcze poznamy?

Mamy okazję poznać generała Keirigana (Zmrocza) i Mala. Książka jest opowiedziana w całości z punktu widzenia Aliny i daje lepsze wyobrażenie o tym, jacy są inni bohaterowie i co się z nimi działo w przeszłości. Ma całe mnóstwo urozmaiceń i jest świetnym dodatkiem do książek. Poza tym, dzięki temu historia jest ciekawsza, bo nie skupiamy się tylko na przemyśleniach Aliny, ale także na innych postaciach, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy.

Dlaczego warto tę powieść przeczytać?


Fabuła jest dobra. Ma się wrażenie, że autorka niekiedy idzie na skróty, a Alina niemal co chwilę zmienia zdanie na temat swoich działań. Przeszkadza to nieco w lekturze, ale nie za bardzo – powieść nadal czyta się szybko i bez większych usterek. Jeśli lubicie niezobowiązującą rozrywkę lub fantastykę, którą można czytać niemal samodzielnie. Historia pt. “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1” Leigh Bardugo to dla każdego dobry wybór. Zabawna, wciągająca i przedstawiająca dobrze napisany świat, byłaby to świetna książka na weekend. Nie jest to ambitna lektura, ale daje dużo frajdy.